Pomidory Bez Oprysków
Temat: Pomidory Bez Oprysków
Kiedy po raz pierwszy zrozumiałem, że „pomidory bez oprysków” to nie tylko fanaberia ogrodnika, ale realny wybór, przypomniałem sobie smak dzieciństwa – pomidora prosto z krzaka, brudnego od ziemi, ale nie obciążonego chemią. I to jest sedno.
Wybór sadzonek odpornych na choroby, jak Cladosporium, to przecież inwestycja w czystsze jedzenie. Niby drobiazg, a jednak manifestacja pewnej filozofii życia.
Dla mnie to symbol troski – o siebie, o bliskich, o planetę. I o ten wspomniany smak.
Pytania o: Pomidory Bez Oprysków
Kiedy po raz pierwszy zrozumiałem, że „pomidory bez oprysków” to nie tylko fanaberia ogrodnika, ale realny wybór, przypomniałem sobie smak dzieciństwa – pomidora prosto z krzaka, brudnego od ziemi, ale nie obciążonego chemią. I to jest sedno.
Wybór sadzonek odpornych na choroby, jak Cladosporium, to przecież inwestycja w czystsze jedzenie. Niby drobiazg, a jednak manifestacja pewnej filozofii życia.
Dla mnie to symbol troski – o siebie, o bliskich, o planetę. I o ten wspomniany smak.