Czy liście Twoich pomidorów w szklarni pokrywają się dziwnymi plamami? Zanim sięgniesz po chemiczne środki, upewnij się, że zapewniasz im odpowiednią wentylację. Często to właśnie brak ruchu powietrza jest przyczyną problemów. Zaraz powiem Ci, jak temu zaradzić!
Wszystko o kladosporiozie pomidora
Szklarnia to raj dla pomidorów, ale i dla chorób. Ciepło i wilgoć sprzyjają rozwojowi grzybów. Dlatego tak ważna jest obserwacja i szybka reakcja. Przyjrzyjmy się kladosporiozie pomidora i sposobom jej zwalczania.
Kladosporioza: co to takiego?
Kladosporioza, zwana też plamistością liści, to choroba grzybicza wywoływana przez grzyba *Cladosporium*. Kiedyś rzadka, dziś atakuje coraz częściej. Grzyb ewoluował, a odporność starych odmian nie zawsze wystarcza. Kladosporioza rozwija się przede wszystkim w szklarniach. Tam ma idealne warunki. W uprawie polowej występuje rzadziej.
Z mojego doświadczenia jako agronoma wynika, że kladosporioza najczęściej atakuje pomidory uprawiane w monokulturze. Rotacja upraw, czyli zmiana roślin na danym stanowisku co roku, znacząco zmniejsza ryzyko wystąpienia tej choroby.
Kladosporioza rozwija się powoli. Potrzebuje wilgotności powyżej 85%, aby grzyb mógł wniknąć do liścia. Okres inkubacji trwa 10-12 dni, w zależności od temperatury. Optymalna temperatura dla rozwoju grzyba to 20-25°C. W niższych temperaturach rozwój choroby spowalnia. Zazwyczaj choroba atakuje najpierw dolne liście. Grzyb je opanowuje, liście przestają funkcjonować i obumierają.
Proces ten trwa długo. Na liściach pojawiają się zarodniki, które rozprzestrzeniają się na kolejne liście. Infekcja postępuje od dołu ku górze. Liście obumierają jeden po drugim. To osłabia rośliny. Pomidory tracą liście niezbędne do fotosyntezy. Wzrost zostaje zahamowany. Roślina zrzuca pąki i kwiaty. Można stracić nawet 50-70% plonów. A owoce będą niskiej jakości.

Symptomy choroby
Objawy kladosporiozy są bardzo charakterystyczne. Trudno ją pomylić z innymi chorobami. Oto najważniejsze symptomy:
- Plamy na liściach. Są kanciaste lub okrągłe, bez wyraźnych granic. Mają kolor żółtawy, oliwkowy lub jasnozielony. Choroba zaczyna się od dolnych liści.
- Na spodniej stronie liści pojawia się pleśń. Ma kolor brązowy lub oliwkowy. Wraz z rozwojem choroby nekroza przechodzi na górną stronę liścia. W centrum plamy tkanka wysycha.
- Liść stopniowo usycha i zwija się. Ale pozostaje na łodydze. To cecha charakterystyczna kladosporiozy. Grzyb blokuje otwory. Liście zostają na łodydze i wyglądają jak spalone. To może dotyczyć kilku roślin lub całego rzędu.
- Po dolnych liściach choroba atakuje górne partie rośliny. Plamy pojawiają się na łodydze. Mogą zostać zainfekowane kwiaty. Wtedy obumierają. Mogą chorować owoce. Na nich pojawiają się czarne plamy.
Czasami kladosporiozę myli się z fytoftorozą lub alternariozą. Ale istnieją różnice. Alternarioza atakuje tylko liście. Kladosporioza występuje również na łodygach. Fytoftoroza powoduje plamy na łodygach. Są one brązowe lub ciemnoszare, mokre i miękkie.

Eksperci zalecają korzystanie z tabel porównawczych. Pomagają one rozpoznać choroby pomidorów. Zwróć uwagę na kolor i kształt plam.
Czynniki sprzyjające rozwojowi choroby
Choroba rozwija się szybciej, gdy występują następujące czynniki:
- Brak wentylacji w szklarni.
- Wysoka wilgotność. Norma to 60-70%. Wilgotność 85% i więcej jest krytyczna. To idealne warunki dla grzyba.
- Zbyt gęste nasadzenia. Norma dla pomidorów to 3-4 rośliny na metr kwadratowy. Pięć i więcej to za dużo.
- Duże wahania temperatur.
- Nadmierne podlewanie.
Profilaktyka kladosporiozy
Aby uniknąć kladosporiozy, należy stosować profilaktykę. Oto zasady, które zmniejszają ryzyko wystąpienia choroby:
- Sadzić nie więcej niż 3-4 rośliny na metr kwadratowy. Zazwyczaj sadzi się je w układzie 40×60 cm.
- Wietrzyć szklarnię. Zapewnić ruch powietrza.
- Utrzymywać wilgotność powietrza na poziomie 60-70%.
- Dbać o temperaturę. W dzień 22-25°C, w nocy 17-20°C.
- Regularnie oglądać rośliny. Szukać objawów choroby.
- Opryskiwać rośliny preparatami z wodorotlenkiem miedzi. Profilaktycznie.
- Wybierać odmiany odporne na choroby.
Ważne jest prawidłowe podlewanie. Podlewać regularnie, ale umiarkowanie. Nie można dopuścić do nadmiaru wody. Podlewać pod korzeń. Unikać moczenia liści. W szklarni dobrze sprawdza się nawadnianie kropelkowe. Woda jest dostarczana w sposób kontrolowany do każdej rośliny.
Grzyb żyje na żywej tkance. Ale może przetrwać długo na suchych resztkach roślin. Zarodniki grzyba mogą pozostać w szklarni. Nawet po leczeniu roślin. Dlatego trzeba dezynfekować szklarnię każdego roku. Zwłaszcza jeśli latem wystąpiła choroba. Wtedy warto zdezynfekować szklarnię dwa razy w roku.

Pierwszy raz jesienią. Po zebraniu plonów. Najpierw usuwa się resztki roślin. Potem dezynfekuje się wszystko. Również glebę. Można użyć wody utlenionej. Rozcieńczyć ją wodą w proporcji 1:10. Albo użyć dowolnego biofungicydu. Można przeprowadzić dezynfekcję siarką. Dla profilaktyki to wystarczy. Jeśli choroba wystąpiła, lepiej powtórzyć zabieg na wiosnę. Zrobić dezynfekcję siarkową.
Z mojego doświadczenia wynika, że warto po dezynfekcji szklarni zastosować preparaty mikrobiologiczne, które zasiedlają glebę pożytecznymi mikroorganizmami. Te mikroorganizmy konkurują z patogenami i pomagają w utrzymaniu zdrowej równowagi w środowisku uprawy.
Odporne odmiany pomidorów na rok 2026
Wybór odpowiedniej odmiany to klucz do sukcesu w uprawie pomidorów. W 2026 roku na rynku dostępne są liczne odmiany odporne na kladosporiozę. Oto kilka propozycji, które warto rozważyć:
| Odmiana | Typ | Odporność | Dodatkowe cechy |
|---|---|---|---|
| ‘Malinowy Ożarowski’ | Malinowy | Wysoka odporność na kladosporiozę | Smaczne owoce, dobrze plonuje w polskim klimacie |
| ‘Jawor’ F1 | Czerwony | Średnia odporność na kladosporiozę | Wczesna, nadaje się do uprawy w tunelach |
| ‘Bekas’ F1 | Czerwony | Wysoka odporność na kladosporiozę | Odporna na pękanie, długo zachowuje świeżość |
| ‘Tomimaru Muchoo’ F1 | Czerwony | Bardzo wysoka odporność na kladosporiozę | Japońska odmiana, bardzo plenna |
| ‘Pixel’ F1 | Koktajlowy | Średnia odporność na kladosporiozę | Słodkie owoce, idealne do podjadania |
Pamiętaj, że odporność odmiany nie gwarantuje całkowitej ochrony przed chorobą. Nawet odporne odmiany wymagają odpowiedniej pielęgnacji i profilaktyki. Wybierając odmianę, zwróć uwagę na jej przeznaczenie, smak i wymagania uprawowe.

Największym błędem, jaki możesz popełnić, to sadzenie pomidorów w glebie, w której wcześniej rosły rośliny z rodziny psiankowatych (np. ziemniaki, papryka). To zwiększa ryzyko przeniesienia chorób i szkodników. Zawsze stosuj płodozmian!

Zaczynam przygodę z uprawą pomidorów w szklarni i trochę się przestraszyłam. Dobrze wiedzieć, na co zwracać uwagę od początku!!
Właśnie zaczynam przygodę z uprawą pomidorów w szklarni. Dobrze wiedzieć, na co zwracać uwagę od samego początku, żeby uniknąć problemów. Dzięki za wskazówki! 😉
Ojej, plamistość! W zeszłym roku myślałam, że stracę cały zbiór! Dobrze, że są sposoby na te grzyby, bo już widziałam czarne scenariusze bez keczupu na zimę! Muszę koniecznie sprawdzić, czy mam dobrą wentylację w szklarni.
Z wentylacją to święta racja. W zeszłym roku tak się zapatrzyłem w podlewanie, że zapomniałem o otwieraniu okien. Efekt? Kladosporioza i połowa krzaków do wyrzucenia. Teraz pilnuję jak oka w głowie.
No i super, kolejna choroba, o której muszę się naczytać. Myślałem, że uprawa pomidorów to relaks, a nie doktorat z mykologii…
Potwierdzam, dobra wentylacja w szklarni to podstawa. U mnie kladosporioza pojawiła się raz, właśnie przez zaniedbanie wietrzenia. Na szczęście szybko zareagowałam.
Z własnego doświadczenia wiem, że odpowiednia wentylacja to podstawa. U mnie w szklarni, jak tylko zapomnę o wietrzeniu, od razu pojawiają się problemy z pomidorami. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
Zgadzam się z Tobą Agnieszka! U mnie też tak jest. Jak tylko robi się duszno i wilgotno, od razu kladosporioza daje o sobie znać. Lepiej dmuchać na zimne i wietrzyć regularnie.